Sanatorium „Dobromil” w osadzie Salina – terytorium byłej fabryki soli. Zdjęcie z lat 1960-tych.

Osada Salina pod Dobromilem znana jest pzede wszystkim jako miejsce tragedii z 1941 roku. Wcześniej, od XV wieku, produkowano tutaj sól. Po wojnie kopalnie soli zostały zamknięte z powodu nierentowności. W miejscu kopalni, od 1954 roku do połowy lat 80-tych, istniało tutaj sanatorium dla pacjentów chorych na gruźlicę.

Pomieszczenia fabryki soli zostały przebudowane na szpital dla pacjentów z chorobami kostnymi. Na terytorium byłej fabryki, w 1964 roku, otworzono klinikę dla gruźlików. Proces parowania soli, a także obecność plantacji drzew iglastych w osadzie salińskiej, przyczyniały się do leczenia układów oddechowych u pacjentów.

Pracownicy sanatorium

Podczas leczenia, pacjenci uwiecznili na zdjęciach życie codzienne sanatorium i jego pracowników. Wśród nich – małżeństwo Iwana i Myrosławy Huzar, mieszkańców Dobromila. Od 1956 roku Iwan Huzar był pielęgniarzem i przewodniczącym związku zawodowego pracowników medycznych sanatorium. Myrosława Huzar pracowała jako księgowa tego sanatorium od 1957 roku.

Po lewej stronie: aleja główna sanatorium. Po prawej stronie: pielęgniarz Iwan Huzar z pacjentem, pocz. lat 1980-tych.
Po lewej: Myroslava Husar (na czarno) z pracownikami sanatorium na schodach w domu administracji. Po prawej: Budynek administracyjny powstał w okresie panowania Austro-Węgier dla zakładu produkującego sól.
Myrosława Huzar – księgowa sanatorium, lata 1960-te.
Pielęgniarz Iwan Huzar z odpoczywającymi na alei głównej sanatorium „Dobromil”, lata 1960-te.

W sanatorium obwodowym mogło jednocześnie leczyć się 250 ludzi. Na początku lat 70-tych pacjentami opiekowało się 5 lekarzy oraz 30 osób personelu medycznego.

Pielęgniarz Iwan Huzar z Iwanem Kowtykiem, lekarzem głównym sanatorium, pocz. lat 1980-tych.
Pracownicy sanatorium "Dobromil".

Instytucja medyczna nie posiadała jednak wymaganej ilości inwentarza, wyposażenia kuchennego i potrzebnej ilości pomieszczeń na potrzeby administracyjne i gospodarcze.

Jak odpoczywali pacjenci sanatorium

Dopiero  pod koniec lat 70-tych zostały tu zbudowane nowe budynki i rekonstruowano całość starych, podłączono kanalizację i ogrzewanie centralne. Do infrastruktury sanatorium należały także blok spożywczy, pralnia, jadalnia, łaźnia.

Pacjenci sanatorium „Dobromil” na tle pawilonu letniego.

Dla pacjentów zbudowano również pawilony letnie i otwarto pokój fizjoterapii. Na terenie sanatorium znajdował się sad owocowy i gospodarka pomocnicza.

Pacjentka sanatorium pozuje do zdjęcia.
Pacjentka sanatorium pozuje do zdjęcia.

W klubie praktycznie każdego dnia odbywał się pokaz filmów. Pacjenci mieli możliwość korzystania z instrumentów muzycznych, telewizji, szachów i bilarda. Biblioteka lokalna miała tysiące egzemplarzy ksiąźek.

Lekcje muzyczne z pacjentami prowadzi pielęgniarz Iwan Huzar, lata 1960-te.
Lekcje muzyczne z pacjentami, lata 60-te.
Pacjenci w sanatorium podczas gry w szachy.
Pacjenci w sanatorium podczas gry w szachy.
Pacjenci w sanatorium podczas gry w szachy.

Sanatorium po zamknięciu

W 1986 roku sanatorium zostało zamknięte, pozornie ze względu na niewielką liczbę pacjentów. Później sanatorium zostało sprzedane lwowskiemu stowarzyszeniu producenckiemu „Polaron”, wraz z działami produkcji w sąsiednim mieście Chyrowie. Na bazie infrastruktury byłego sanatorium było zaplanowane stworzenie strefy rekreacyjnej dla pracowników tej firmy, ale później infrastruktura Saliny pozostała bez nadzoru.

Mieszkańcy ulicy Salinarnej na terenie sanatorium, wrzesień 1978 rok. Zdjęcie z archiwum Iryny Huzar.
Mieszkańcy ulicy Salinarnej na terenie sanatorium, wrzesień 1978 rok. Zdjęcie z archiwum Iryny Huzar.

Następnie ziemia sanatorium została wykupiona przez organizację kijowską. Wartość terenu, 12,7 ha ziemi i 4,5 tys. m² pomieszczeń, w 2007 roku warta była 1 milion amerykańskich dolarów.

W tym czasie, fundusz charytatywny Archanioła Michała zwrócił się nawet do Ministerstwa Zdrowia Ukrainy z prośbą o przywrócenie kompleksu sanitarno-zdrowotnego, ale bezskutecznie.

Dzisiaj wszystkie budynki byłego sanatorium i fabryki soli są zniszczone.

Zdjęcia z archiwum prywatnego rodziny Huzar-Kuczabskich.

Pavlo Bishko

Pzekład z ukraińskiego Marianna Bojko

Facebook коментарі